Naszkicowane przez AI, zaprojektowane przez człowieka
ProjektowanieAIUX

Naszkicowane przez AI, zaprojektowane przez człowieka

Gdzie AI wchodzi do naszego procesu projektowego i gdzie przejmuje człowiek. Workflow etap po etapie — łącznie z tym, czego nie oddajemy.

KatiaKatia26 sierpnia 20267 min czytania

AI pisze pierwszą wersję niemal każdego ekranu, który projektujemy. Nie pisze ostatniej. Między tymi punktami jest moment przekazania i to właśnie o nim warto rozmawiać — nie o tym, jakich narzędzi używamy, tylko gdzie leży granica i dlaczego akurat tam. Poniżej nasz proces, etap po etapie, razem z tym, czego nie oddajemy.

Pytanie, czy projektanci używają AI, jest już rozstrzygnięte. W raporcie Figma State of the Designer 2026, na próbie 906 projektantów, 72% korzysta z generatywnego AI w pracy, a 91% uważa, że poprawia ono ich projekty. Prawie nikt nie publikuje natomiast granicy — etapu, na którym przestaje ufać wynikowi. To jedyna ciekawa część tej rozmowy, więc ją spisaliśmy.

Materiał wejściowy
AI streszcza, człowiek decyduje, co jest ważne
Pierwsza wersja
AI tworzy punkt wyjścia
System projektowy
AI proponuje, my sprawdzamy każdą wartość ze źródłem
Stany i przypadki brzegowe
Człowiek je wypisuje, AI uzupełnia
Dostępność
AI wyłącznie sprawdza, nigdy nie odpowiada
Ocena końcowa
Bez AI. Ktoś podpisuje się pod tym nazwiskiem
AI tworzyAI wspieraAI sprawdzaTylko człowiek
Ile z każdego etapu wykonuje u nas AI. Skala jest względna, nie mierzona — chodzi o kształt i o to, gdzie schodzi do zera.

Proces etap po etapie

1. Materiał wejściowy

Notatki z rozmów, ekrany konkurencji, wszystko, co klient już ma. AI naprawdę dobrze sprowadza to do tematów i czyta całość, a nie pierwsze dziesięć stron. Czego nie potrafi, to ważyć. Zaraportuje, że pięć osób wspomniało o onboardingu, a jedna o płatnościach — nie wiedząc, że ta jedna jest powodem, dla którego ten projekt w ogóle istnieje. Streszczenie jest więc materiałem do decyzji, nigdy samą decyzją.

2. Pierwsza wersja

Tutaj oszczędność czasu jest prawdziwa. Układ, który zajmował popołudnie, powstaje w kilka minut i jest lepszym punktem wyjścia niż pusty ekran — konwencje się zgadzają, komponenty są sensowne, struktura trzyma się kupy. Jest to jednak punkt wyjścia w ścisłym znaczeniu. W pierwszej wersji nic nie zostało rozstrzygnięte, zostało tylko rozłożone. Potraktowanie jej jako rozstrzygniętej to najdroższy błąd dostępny na tym etapie.

3. System projektowy

Ten etap zmienił się w ostatnim roku najbardziej i tu obiegowa opinia jest najbardziej spóźniona. Nielsen Norman Group ustaliło, że w połowie 2025 roku żadne narzędzie generatywne nie obsługiwało skutecznie systemów projektowych. Kiedy model pracuje na tokenach, bibliotece komponentów i dokumentacji, wynik jest znacznie bliższy systemowi niż cokolwiek, co dawał sam prompt.

Bliżej to nie znaczy w środku. W dłuższej sesji rozjazd wraca: odstępy schodzą ze skali, pojawia się wymyślona nazwa tokena, wraca właściwość komponentu, którą przemianowaliśmy pół roku temu. Zasada, przy której zostaliśmy, jest prosta — model może zaproponować wartość, ale źródłem prawdy jest plik systemu i każda wartość jest z nim sprawdzana, zanim cokolwiek wyjdzie.

4. Stany i przypadki brzegowe

Poprosisz o ekran i dostajesz jeden stan: ten szczęśliwy, z trzema idealnymi wierszami realistycznie wyglądających danych. Pusty, ładowania, błędu, braku uprawnień i ten wiersz, w którym ktoś wkleił 200-znakową nazwę firmy — to są stany, w których prawdziwy produkt spędza większość życia, i to ich właśnie brakuje. Lekarstwem nie jest lepszy prompt. Człowiek wypisuje stany, których produkt naprawdę potrzebuje, a potem AI szybko je uzupełnia.

Obie wersje poniżej mają dokładnie te same dane — jedną długą nazwę i trzy różne statusy. Wersja robocza powstała pod dane, które model sobie wyobraził, a nie pod te, które dostanie.

Anna Kowalska

Design

Aktywny

Przedsiębiorstwo Wielobranżowe Kowalski i Wspólnicy

Finanse

Zaproszony

Jan Nowak

Inżynieria

Zawieszony

Co się zmieniło i dlaczego

  • Wiersz przestaje się rozjeżdżać. W wersji roboczej długa nazwa zajmuje całą swoją szerokość i wypycha status poza krawędź, gdzie zostaje przycięty. Element flex nie zwęzi się poniżej swojej treści, dopóki mu się tego nie każe — i to jest ta linijka, której generowany kod nie dopisuje najczęściej. Wersja poprawiona przycina tekst i zostawia status na miejscu.
  • Status daje się skanować wzrokiem. W obu wersjach te same trzy słowa. Wersja robocza pokazuje je jednakową szarością, więc znalezienie zawieszonego konta wymaga przeczytania każdego wiersza. Wersja poprawiona daje każdemu osobną plakietkę.
  • Pojawiają się brakujące stany. Wersja robocza ma tylko stan załadowany. Lista spędza też czas na ładowaniu i zaczyna pusta, a żaden z tych stanów nie powstanie, dopóki ktoś o niego nie poprosi.
  • Stan pusty coś robi. Niesie ze sobą akcję, która go rozwiązuje. Stan pusty, który tylko tłumaczy, dlaczego jest pusty, jest ślepą uliczką dokładnie w momencie, gdy nowy użytkownik potrzebuje drogi dalej.
Wymyślona lista członków zespołu. Obie wersje pokazują te same trzy rekordy i te same trzy statusy — różni je wyłącznie sposób podania.

W aplikacjach mobilnych taka luka kosztuje najwięcej: brakującego stanu nie załatasz po wydaniu bez kolejnego przeglądu w sklepie.

5. Dostępność

AI tworzy interfejsy, które wyglądają na dostępne. Kontrast, który wygląda na wystarczający, etykiety, które wyglądają sensownie, kolejność fokusu, której nikt nie sprawdził. Raport WebAIM Million z lutego 2026 przebadał milion stron głównych i znalazł błędy WCAG na 95,9% z nich — pierwszy regres po sześciu latach systematycznej poprawy — przy średnio 56,1 błędu na stronę, czyli o 10,1% więcej w rok. WebAIM wiąże ten trend z bibliotekami zewnętrznymi i kodowaniem wspieranym przez AI.

Najciekawszy jest rozkład tych błędów. Sześć kategorii odpowiada za 96% wszystkich wykrytych problemów i od siedmiu lat są to dokładnie te same sześć — żadna z nich nie jest egzotyczna, wszystkie to podstawy.

Zbyt niski kontrast tekstu
83.9%
Brak tekstu alternatywnego
53.1%
Brak etykiet pól formularza
51%
Puste linki
46.3%
Puste przyciski
30.6%
Brak języka dokumentu
13.5%

Tak wyglądają te współczynniki kontrastu

2.5:1nie spełnia AA
4.8:1spełnia AA
7.6:1spełnia AAA
Odsetek stron głównych z danym błędem, WebAIM Million 2026 (1 000 000 stron). Współczynniki kontrastu liczone względem bieli.

Niski kontrast jest pierwszy z dużą przewagą i to właśnie ten błąd wygenerowany interfejs powtarza najczęściej — bo szarość odrobinę za jasna wygląda jak decyzja projektowa, a nie jak usterka.

Dlatego AI wolno dostępność sprawdzać i nigdy za nią odpowiadać. Jest przydatne jako druga para oczu przy kontraście i wielkości celów dotykowych. Audyt robi człowiek, wobec realnego wymogu, bo narzędzie, które wygenerowało problem, nie jest wiarygodnym sędzią we własnej sprawie.

6. Ocena końcowa

Na tym etapie nie ma AI i nie chodzi o sentymenty. Pytanie, czy to jest wystarczająco dobre, żeby się pod tym podpisać, jest pytaniem o odpowiedzialność, a odpowiedzialność nie przetrwa oddelegowania do czegoś, co nie może jej ponieść. Ktoś musi odpowiadać za to, co wyszło. I na tym polega cała ta granica.

Tak wygląda tych sześć etapów zebranych na jednej karcie. Poniżej nie ma prawdziwej generacji — to złożenie błędów opisanych wyżej, na interfejsie, który wymyśliliśmy na potrzeby tego przykładu.

Ustawienia powiadomień

Zarządzaj swoimi preferencjami i bądź na bieżąco ze wszystkim, co dla Ciebie ważne.

Ostatnio zaktualizowane

Co się zmieniło i dlaczego

  • Odstępy. 13 px i 7 px zamieniliśmy na wartości ze skali 4 px. Wartości spoza skali to najczystszy sygnał, że system projektowy został przybliżony, a nie przeczytany.
  • Wielkość celu. Przycisk urósł z 32 px do 44 px. 32 px mieści się w minimum WCAG 2.2, czyli 24 px, więc nic tego nie zgłosi — po prostu jest mniejszy, niż spodziewa się kciuk.
  • Treść. Wiarygodnie brzmiący wypełniacz zamieniliśmy na konkret. Wygenerowany interfejs pisze coś, co czyta się poprawnie i do niczego nie zobowiązuje.
  • Stan. Wersja poprawiona mówi, ile powiadomień jest włączonych i co się dzieje, gdy nie ma żadnego. Wersja robocza ma jeden stan i żadnej odpowiedzi na przypadek pusty.
  • Kontrast. Tekst drugorzędny przeszedł na współczynnik spełniający AA. Tej zmiany karta powyżej celowo nie odgrywa — jak wyglądają te współczynniki, widać na wykresie.
Wymyślona karta ustawień. Wersja robocza nie odtwarza ani zbyt niskiego kontrastu, ani kontrolki bez etykiety — wprowadzenie tych błędów, żeby je pokazać, byłoby dokładnie tym, o czym jest ten tekst.

Gdzie to wyłączamy

Trzy zasady i każda powstała po konkretnej wpadce.

  • AI nigdy nie ma ostatniego słowa w niczym, od czego zależy użytkownik. Kontrast, wielkość celu dotykowego, kolejność fokusu, komunikaty błędów. Może to sprawdzać; nie może tego zatwierdzać.
  • AI nigdy nie definiuje systemu, tylko go wypełnia. Tokeny, skale i komponenty ustala człowiek i zapisuje je w pliku. Model pracuje w środku tego, a wszystko, co proponuje, sprawdzamy z plikiem, a nie z tym, jak wygląda.
  • AI nigdy nie mówi do użytkownika w wersji ostatecznej. Każdy napis, który ktoś przeczyta — etykiety, stany puste, teksty błędów — pisze albo przepisuje człowiek, w obu językach.

Co sprawdzamy, zanim cokolwiek wyjdzie

Ta lista działa tak samo na własnym wykonawcy, jak na własnej pracy. Żaden z tych punktów nie wymaga projektanta.

  • Poproś o stan pusty. Jeśli go nie ma, ekran zaprojektowano raz, a produktu nie przemyślano do końca.
  • Sprawdź kontrast na szarościach. Tekst drugorzędny i wyłączone kontrolki to miejsca, w których generowane projekty wykładają się najczęściej.
  • Ustaw wszystkie napisy na polską długość. Jeśli układ trzyma się tylko po angielsku, to się nie trzyma.
  • Porównaj trzy ekrany obok siebie. Rozjazd widać między ekranami, nie w jednym.
  • Zapytaj, kto za to odpowiada. Jeśli w odpowiedzi pada narzędzie zamiast osoby, to jest właśnie wynik.

Czego to nie rozstrzyga

To jedno studio, jeden proces i zdjęcie narzędzi, które zmieniają się co miesiąc — kilka zdań stąd będzie nieaktualnych w ciągu roku, a pierwszy zestarzeje się fragment o systemie projektowym, bo tam narzędzia nadrabiają najszybciej. Nie spodziewamy się natomiast, żeby ruszył ostatni wiersz. Etapy się przesuwają; powód istnienia granicy nie.

Ile kosztuje przejęcie kodu napisanego przez AI to ten sam argument po stronie inżynierii.

Zobacz, jak prowadzimy projekt od zakresu do wdrożenia.

Najczęstsze pytania

Czy projektanci faktycznie używają AI w codziennej pracy?

Tak i nie jest to już mniejszość. W raporcie Figmy State of the Designer 2026, na próbie 906 projektantów, 72% korzysta z generatywnego AI w pracy, a 91% uważa, że poprawia ono ich projekty. Ciekawe pytanie nie brzmi już, czy projektanci tego używają, ale na którym etapie przestają.

Czy AI zastąpi projektantów UI/UX?

W świetle danych z 2026 roku — nie. AI szybko tworzy pierwszą wersję, ale nie utrzymuje systemu projektowego, nie pamięta decyzji między sesjami i nie pokrywa stanów, których produkt naprawdę potrzebuje. Nielsen Norman Group ustaliło, że w połowie 2025 roku żadne narzędzie generatywne nie obsługiwało skutecznie design systemów.

Co AI robi najgorzej w projektowaniu interfejsów?

Powtarzają się trzy rzeczy. Projektuje jeden stan i zapomina o reszcie — pustym, ładowania, błędu i długiej treści. Przybliża system projektowy zamiast go czytać: wymyśla nazwy tokenów i rozjeżdża odstępy. I tworzy interfejsy, które wyglądają na dostępne, a nie spełniają wymogów kontrastu i wielkości celów dotykowych.

Czy interfejsy generowane przez AI są dostępne?

Zwykle nie bez poprawek. Raport WebAIM Million z lutego 2026 wykazał błędy WCAG na 95,9% stron głównych — pierwszy regres po sześciu latach poprawy — przy średnio 56,1 błędu na stronę, czyli o 10,1% więcej rok do roku. WebAIM wiąże ten trend z bibliotekami zewnętrznymi i kodowaniem wspieranym przez AI.

Czy podanie AI systemu projektowego pomaga?

Pomaga i nie rozwiązuje problemu. Model pracujący na tokenach, bibliotece komponentów i dokumentacji tworzy wynik znacznie bliższy systemowi niż taki, który dostał sam prompt. Nadal jednak rozjeżdża się w dłuższej sesji i nadal wymaga sprawdzenia ze źródłem.


Źródła

Ostatnia aktualizacja: 26 sierpnia 2026. Te narzędzia zmieniają się szybko — etapy trzymają się dłużej niż nazwy narzędzi.

Katia
Autor

Katia

Współzałożycielka i dyrektorka ds. designu

Głęboko twórcza osoba z wykształceniem artystycznym i ponad 10-letnim doświadczeniem w UI/UX. Odpowiada za design i markę we wszystkim, co tworzymy.